Kraków – Fundacja „Pro bono”

ul. Grodzka 33

 szerzej tu: http://www.probono-krakow.pl 

Stradivarius:

Dowiedziałem się tam mianowicie: nie ma właściwie czegoś takiego jak transseksualizm. To co nam jest, to tylko bardzo głębokie zaburzenie tożsamości, które pojawia się okresie, gdy mamy ok. 2-4 lat i – co najważniejsze – można przywrócić naszą prawdziwą tożsamość (znaczy się babską) do ciała! Pytam się babki, to niby skoro istnieje taka terapia, to czemu ts-i wykonują operacje, a ona, że dlatego, że nie mają motywacji, bo jeśli jest motywacja i mobilizacja, to można przywrócić psychikę kobiecą do kobiecego ciała (z tym że kazała mi odstawić hormony, bo ciało musi być w 100% kobiece), ale to jest bardzo żmudna praca i niektórzy rezygnują i wybierają prostszą -> operacje.