UWAGA:
Sprawdzony lekarz, do którego transseksualista NIE MA PO CO CHODZIĆ:

dr Gabrielski (Chorzów). Najpierw proponuje, żeby samemu wyjść za drzwi, jeśli się coś nie podoba; następnie straszy koniecznością badania ginekologicznego „bez żadnego ale”, potem perspektywą raka jajników i bezskuteczności leczenia hormonalnego; w razie potrzeby dorzucając jeszcze, że leczenie jest drogie, a żaden lekarz/chirurg się go nie chce podjąć (więc w ogóle mamy szczęście, że przestąpiliśmy Wysokie Progi Jego Gabinetu), a on na następnej wizycie (za 2 miesiące) zdecyduje się, czy zechce nas leczyć, czy może nie. – (Poza ceną kuracji – reszta to bzdury.)